W sąsiedztwie bliskim były dwie rzeczpospolite: Pszczoły w ulach, w mrowisku mrówki pracowite. A że przyjaźń sąsiedzka dumy nie umniejsza, Często były dysputy: która z nich rządniejsza? Przyszły czasy jesienne, aż na pszczoły strachy: Poderżnął skrzętny bartnik wykształcone gmachy, Powypędzał mieszkańców, wyprzątnął spiżarnie: Poznały wtenczas pszczoły, że zbierały marnie. A mrówki widząc smutne ich zbiorów ostatki Rzekły: "Lepsza jest mierność niż zbytnie dostatki".